Mazury

Wybierając się na żagle w rejony Pojezierza Warmińsko-Mazurskiego warto zaplanować sobie także inne – niekoniecznie związane z wodą atrakcje. Północno-wschodnia część naszego kraju oferuje bowiem wiele zabytków, które co roku przyciągają w te rejony niezliczone wręcz rzesze turystów.

Jednym z takich miejsc jest Kościół ewangelicki w Giżycku. Wzniesiona w 1827 roku świątynia najprawdopodobniej została zbudowana na podstawie projektu Frederyka Schinkela. Znajduje się ona w samym centrum miasta przy Placu Grunwaldzkim stanowiąc niemalże obowiązkowy punkt podczas zwiedzania jednego z najpiękniejszych rejonów Polski, jakim są Mazury.

Wyjątkowa wydaje się też historia powstania kościoła ewangelickiego w Giżycku. Od czasów reformacji w miejscowości tej mieściła się drewniana świątynia. Następnie (w XVII wieku) wzniesiono kościół murowany, który niedługo potem został spalony przez tatarów. Po tym i kolejnych pożarach kościół był kilkukrotnie odbudowywany, jednak dzięki zapałowi miejscowej społeczności – przetrwał do czasów dzisiejszych.

Warto wspomnieć, iż latem w kościele tym odbywa się Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej. Wydarzenie to zostało zainicjowane 17 czerwca 1978 roku. To właśnie wtedy odbyły się pierwsze Giżyckie Koncerty Organowe. Od tamtej pory koncerty te stały się wydarzeniem cyklicznym i na stałe wpisały się w kalendarz imprez kulturalnych odbywających się w Giżycku. Dość powiedzieć, iż w przepięknej Mazurskiej świątyni występowali m.in.: prof. Andrzej Chorasiński, Joachim Grubich, czy Feliks Rączkowski.

Podczas zwiedzania ziemi Warmińsko-Mazurskiej warto więc zajrzeć do Giżycka, aby nie tylko zwiedzić przepiękną świątynie, ale także zatopić swoje uszy w wyjątkowej muzyce, dla której co roku zjeżdżają tu rzesze turystów. Taka forma spędzenia wolnego czasu będzie doskonałym uzupełnieniem dla tradycyjnego wypoczynku nad wodą. Może też stanowić alternatywę na wypadek, gdyby warunki pogodowe nie pozwoliły wypłynąć na jezioro.

Myśląc „żagle na mazurach” każdy ma przed oczami taflę jeziora oraz żaglówkę przemierzającą kolejny akwen tego przepięknego pojezierza. Warto jednak pamiętać, iż kraina ta oprócz przepięknych akwenów kryje w sobie niesamowite bogactwo historyczne. Chcąc lepiej poznać wyjątkową przeszłość odwiedzanego regionu warto wybrać się do Muzeum Mazurskiego w Owczarni.

To właśnie w tym miejscu dowiemy się, iż o Mazurach, jako ludności mieszkającej w południowej części Prus zaczęto mówić po 1815 roku, a trwało to roku 1945. Okres ten został zakończony wraz z ewakuacją i przesiedleniami powojennymi. Dzisiaj pojęcie Mazury kojarzy się przede wszystkim z nazwą krainy geograficznej, a nie – jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu – ludności zamieszkującej te tereny.

Dzięki niespotykanemu wręcz zapałowi twórców Muzeum Mazurskie w Owczarni gromadzi m.in. meble, przedmioty gospodarstwa domowego, czy też maszyny rolnicze. Prezentowane eksponaty sprawiają, iż w miejscu tym możemy dowiedzieć się bardzo wiele na temat tego, jak miejscowa ludność funkcjonowała w XIX i XX wieku.

Warto zaznaczyć, iż muzeum to odbiega od ogólnie przyjętych norm związanych z tego typu obiektami. Ze względu na znalezienie się pośród starych przedmiotów zwiedzający czuje klimat minionej epoki. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, iż po przekroczeniu progu muzeum goście mają wrażenie, jakby przenieśli się w czasie.

Można więc śmiało powiedzieć, iż Muzeum Mazurskie w Owczarni jest doskonałym uzupełnieniem typowego wypadu na żagle. W czasie wolnym od przemierzania niezliczonych jezior warto znaleźć czas na zgłębienie niesamowitej historii tego regionu. Dzięki temu będziemy mogli śmiało powiedzieć, iż z urlopu połączyliśmy przyjemne z pożytecznym ,a co za tym idzie wróciliśmy z niego bogatsi o nową wiedzę i doświadczenia.

Wiele osób uprawianie aktywności fizycznej na Mazurach wiąże tylko i wyłącznie z jeziorami. Pływanie, czy też żeglowanie po akwenach wodnych niewątpliwie jest bardzo ciekawym zajęciem, które pozwala w pożyteczny sposób spożytkować czas przeznaczony na tzw. aktywny wypoczynek. Należy jednak pamiętać, iż region ten oferuje znacznie więcej możliwości podniesienia swojej tężyzny fizycznej.

Jedną z opcji, na którą mogą zdecydować się wypoczywający na Mazurach turyści jest tzw. turystyka rowerowa. Malownicze krajobrazy, spokojne szutrowe ścieżki niemalże same zachęcają do tego, by

przynajmniej część pojezierza zwiedzić z perspektywy dwóch kółek.

Ważnym aspektem tej formy aktywnego wypoczynku jest fakt, iż tutejsze szlaki zostały wytyczone tak, by każdy (bez względu na stopień zaawansowania) znalazł coś dla siebie. W celu odbycia krótkiej, popołudniowej wycieczki można zdecydować się na podróż zielonym szlakiem rowerowym, biegnącym dookoła Jeziora Juno. Odwiedzimy wówczas takie miejscowości jak Mrągowo, Popowo Salęckie, Szestno, Kiersztanowo, czy też Polska Wieś. Przejechanie tej 13-kilometrowej trasy w „turystycznym tempie” powinno zająć około 60 minut. Bardziej wprawieni rowerzyści pokonają ją w około 40-45 minut.

Bardziej ambitni ogą zdecydować się na Szlak Galindzki biegnący przez Giżycko, Wikasy, Bogaczewo, Rydzewo, Miłki, Lipińskie, Szczepanki i Wydminy. Trasa ta liczy około 40 km, a jej przejechanie spokojnym tempem powinno zająć od 2 do 3 godzin.

Dla najbardziej zaprawionych w bojach cyklistów przygotowano Szlak Legend Mazurskich o długości 100 km. Przemierzając go w całości odwiedzimy takie mmiejscowości jak Kruklanki – Przerwanki – Jakunówko – Kuty – Stręgielek – Gębałka – Piłaki Wielkie – Grodzisko – Diabla Góra – Wolisko – Jurkowo – Sołtmany – Żywki – Boćwinka – Możdżany – Jeziorowskie – Kruklanki. Na przejechanie takiej trasy trzeba zarezerwować sobie co najmniej kilka godzin. Można też potraktować ją jako całodzienną wycieczkę rowerową, wzbogaconą o liczne postoje w odwiedzanych miejscowościach.

W celu dokładniejszego zapoznania się z rowerowymi atrakcjami Warmii i Mazur warto zajrzeć na stronę www.aktywnynarowerze.pl